Życzenia

BioS radzi: jak przetrwać święta, czyli Wszystkiego Najlepszego!

Zanim nastąpi ten świąteczny, spokojny, rodzinny czas, na początku rozgrywa się przedświąteczna gorączka. Czy wszystkie prezenty już zakupione, choinki przybrane a potrawy świąteczne przygotowane? Jak nie dać się zwariować i zamiast stresu (o którym TUTAJ) odczuwać przyjemną świąteczną atmosferę? Postaramy się podpowiedzieć Wam jak ułatwić sobie przygotowania aby przebiegały bez zbędnych nerwów a także jak przetrwać świąteczne dni w najlepszym możliwie nastroju. Oto 5 lifehack’ów dla zabieganych i nie tylko 😉

1) Zrób to sam!

Papier prezentowy w sklepach Ci się nie podoba, a może już zabrakło? Jeśli przygotowania do świąt sprawiają Ci przyjemność, a bieganie po sklepach w poszukiwaniu idealnego papieru już nie, mamy propozycję DIY. Potrzebne będą:

  • – tusz w gąbce do stempli
  • – ołówek
  • – papier pakowy

Tak wykonany papier może być powodem do dumy i może nadać niepowtarzalny charakter nadchodzącym  świętom. Spraw, by Twoje prezenty wyglądały wyjątkowo w tym roku 🙂

Żródło: pinterest.com

A może zabrakło papieru świątecznego a nie masz już czasu iść do sklepu?

2) Propozycja podania (na kryzysowe sytuacje)

Jeśli jednak wskazówka zegara mknie jak szalona, a obowiązków przybywa, spieszymy z pomocą! Kiedy papier do prezentów się skończył, a prezenty jeszcze nie, podpowiadamy jak przygotować opakowanie na prezent pozyskane z… opakowania po chipsach! Brzmi niesłychanie?

Wystarczy oczyścić paczkę po zjedzonych chipsach, wywrócić ją na lewą stronę, włożyć prezent do środka a następnie przewiązać wstążką. W ten sposób szybko zapakujesz prezenty uzyskując ciekawy efekt. Powodzenia 😀

Żródło: instructables.com

3) Make it easier

Na samą myśl o pakowaniu prezentów marszczy Ci się czoło, a świąteczny nastrój opada? Są sposoby jak poradzić sobie z całym tym pakowaniem w sprytny sposób. Po pierwsze: jest lepszy sposób na pakowanie, co możecie zobaczyć tutaj:

Po drugie: ta przeklęta taśma klejąca. Żeby znalezienie początku było takie łatwe jak jego zgubienie. Wszyscy przez to przechodziliśmy, prawda? Jest na to sposób: wystarczy kawałek plastiku, spinacz lub nawet moneta aby oklejanie prezentów stało się przyjemniejsze i nie trzeba było spędzać cennych minut na poszukiwania zaginionego końca naszej taśmy.

A na koniec… jeśli nie grzeszysz pięknym charakterem pisma oraz nie uśmiechasz się na myśl o podpisywaniu prezentów markerem, wydrukuj to sobie! W sieci znajdziesz mnóstwo świątecznych czcionek, których instalacja zajmie dosłownie chwilę. Czcionki pobierzesz na przykład STĄD, a jak to zrobić dowiesz się TUTAJ.

4) Świąteczne obżeranko

Na samą myśl o świątecznych przysmakach już wyobrażasz sobie dodatkowe kilogramy? Co zrobić żeby świętowania nie zakłóciła nam senność po zjedzeniu zbyt obfitej porcji? Cóż, na to nie mamy złotego środka lub prostej metody. Tu sprawdzi się jedynie dobre powiedzenie „lepiej zapobiegać niż leczyć”, bo niestety na obżarstwo nie ma lekarstwa. Możesz za to do jedzenia podejść taktycznie, najpierw spróbuj wszystkich swoich ulubionych przysmaków w bardzo niewielkich porcjach a następnie odczekaj ok. 20 minut żeby sprawdzić czy wciąż odczuwasz głód. Tyle mniej więcej zajmuje mózgowi zarejestrowanie, że nasz żołądek jest już pełny.

 

Jeśli chodzi zaś o poziom cukru we krwi… święta mogą sprzyjać podejmowaniu złych ze zdrowotnego punktu widzenia decyzji, co może być szczególnie niebezpieczne np. dla osób chorujących na cukrzycę. Dlatego też jeśli myślisz o kolejnym kawałku makowca, spróbuj „przełożyć” zjedzenie go na później. W efekcie może się okazać, że albo o tym zapomnisz, albo już nie będziesz mieć ochoty na coś słodkiego. Inną metodą pozbywania się cukru z diety (nie tylko na święta) jest zadawanie sobie pytania: „Dlaczego właściwie chcę to teraz zjeść?”, co powoduje, że uświadamiamy sobie przyczyny potrzeby zjedzenia czegoś słodkiego. Czasem może to być głód (co raczej w przypadku świąt jest wykluczone) a niekiedy nuda. Zwracajmy na to uwagę, żeby lepiej się czuć i nie spędzić świątecznych spotkań jak w letargu.

A co z aktywnością fizyczną pytacie? Spieszymy z odpowiedzią. Aktywność fizyczna jest wskazana jak najbardziej, zawsze. Jednak pamiętajmy, że święta to doskonały czas żeby spotkać się z rodziną i starajmy się spędzić ten czas dobrze. Pominięcie jednego treningu (bo akurat wypada w terminie świąt) nam nie zaszkodzi 😉 A dla tych u których aktywność fizyczna jest rzadkością – jeśli w trakcie świąt poruszacie się nieco, choćby to miał być rodzinny spacer, będziecie się lepiej czuć. To, że ruch to zdrowie jest udowodnione i ugruntowane naukowo, a także fakt, że aktywność fizyczna poprawia nastrój i dodaje nam energii 🙂

5) Trudne tematy

Wszyscy wiemy, że przy świątecznym stole mogą się czasami pojawić tak zwane „trudne tematy”. Dla jednych będzie to popularna polityka, dla innych medycyna alternatywna a jeszcze inni będą uginać się pod ciężarem pytań o życie. Jak sobie poradzić gdy podczas świątecznego spotkania pojawia się temat-iskra?

Jedzenie i alkohol są świetnymi środkami uspokajającymi. Są powody, dla których znajdują się w centrum wielu trudnych sytuacji społecznych: to dlatego, że działają. Ciśnienie krwi spada, przynajmniej na krótką metę, a poziom dopaminy rośnie. Używaj ich tylko z umiarem. Dlatego, gdy ciocia pyta kiedy pojawi się w Twoim życiu jakiś przystojny kawaler lub urocza niewiasta zadaj nieśmiertelne pytanie z uśmiechem na twarzy: „Może jeszcze serniczka?” 🙂

Zaproponuj rozładowanie napiętej atmosfery za pomocą jakiejś rozrywki. Może to być wspólne śpiewanie kolęd (czy jak ktoś woli wydzieranie się jak podarte prześcieradło do „All I Want From Christmas Is You” Mariah Carey), granie w planszówki lub opowieści z dawnych lat. Oczywiście znów lepiej zapobiegać niż leczyć, bo w momencie zażartej kłótni nawet rozrywka może wywoływać złość (na przykład ciocia rzucająca nieprzychylne spojrzenia na swojego brata znad planszy Monopoly).

W ten świąteczny czas zachowajmy spokój i nacieszmy się tym momentem, przymknijmy oko na niektóre komentarze czy zaczepki i uśmiechajmy się więcej. Tego Wam wszystkim oraz samym sobie życzymy. Niech te święta będą udane i spokojne i radosne 🙂


Wszystkie zdjęcia/grafiki znajdujące się w tym artykule pochodzą z Grafiki Google.

Anna Perka